Wrogość, niechęć, zawiść i nieufność, a nierzadko też agresja. W mediach wszechogarniający hejt, przybierający coraz bardziej wyrafinowane formy. Nienawiść i wzajemne oskarżenia są masowo organizowane są przez "farmy" trolli i prezentowane w memach oraz gifach. To efekt wychowania, a raczej jego braku. Czy potrafimy skutecznie radzić sobie z tego typu emocjami? Czym ma być wychowanie do otwartego i tolerancyjnego społeczeństwa? Co kryje się pod tym hasłem? Przed jakim zadaniem stają dziś rodzice, nauczyciele, społeczeństwo? Co jest ważnym i pilnym wyzwaniem dla odpowiedzialnych za wychowanie współczesnych pokoleń?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prof. Barbara Weigl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prof. Barbara Weigl. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 30 września 2019
piątek, 28 marca 2014
O tym samym, ale inaczej
Czy w naszych szkołach może kryć się potencjalnie kolejny Anders Breivik? Wrogość, niechęć, zawiść i nieufność, a nierzadko też agresja to emocje, z którymi nadal nie potrafimy sobie poradzić w szkole. Czy wychowanie do otwartego i tolerancyjnego społeczeństwa jest tylko pustym hasłem? Jak nauczyciele traktują odmienność uczniów wyrażaną bogactwem postaw, zainteresowań, stylów życia i wreszcie sposobów uczenia się? Czy szkoła jest instytucją, która sama jest przykładem tolerancji na inność? Patrzymy na nią z różnych perspektyw. Filozof, socjolog, polityk, czy nauczyciel mówią o tym samym, ale każdy z nich inaczej ją definiuje.
Profesor Janusz Golinowski z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy twierdzi, że dawne reguły przestały działać, nowe nie zadziałały i nie ma widoku na zmianę. Nasza świadomość nie zawsze nadąża za zmianymi społeczno - obyczajowymi, czy politycznymi programami. Stąd niezrozumienie i wrogość. Tolerancja oznacza zgodę na wyznawanie i głoszenie innych poglądów niż nasze. Zgodę na praktykowanie, na sposób życia, którego nie aprobujemy. Co więcej - twierdzi Profesor, to właśnie media umacniają owe skrajne, fundmentalne postawy. Wystarczy przejrzeć fora internetowe, bo zobaczyć, z jaką nienawiścią odpowiada się na przekonania przeciwników. „Poszanowanie godności człowieka, poszanowanie pluralizmu i poszukiwanie porozumienia wymaga otwartości. Wymusza ustępstwa. A z tym mamy spory kłopot. Ustępstwa rodzą poczucie frustracji, są trudniejsze niż zachowania ekstremalne, więc wybieramy to, co nam łatwiej przychodzi.”
Profesor Janusz Golinowski z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy twierdzi, że dawne reguły przestały działać, nowe nie zadziałały i nie ma widoku na zmianę. Nasza świadomość nie zawsze nadąża za zmianymi społeczno - obyczajowymi, czy politycznymi programami. Stąd niezrozumienie i wrogość. Tolerancja oznacza zgodę na wyznawanie i głoszenie innych poglądów niż nasze. Zgodę na praktykowanie, na sposób życia, którego nie aprobujemy. Co więcej - twierdzi Profesor, to właśnie media umacniają owe skrajne, fundmentalne postawy. Wystarczy przejrzeć fora internetowe, bo zobaczyć, z jaką nienawiścią odpowiada się na przekonania przeciwników. „Poszanowanie godności człowieka, poszanowanie pluralizmu i poszukiwanie porozumienia wymaga otwartości. Wymusza ustępstwa. A z tym mamy spory kłopot. Ustępstwa rodzą poczucie frustracji, są trudniejsze niż zachowania ekstremalne, więc wybieramy to, co nam łatwiej przychodzi.”
Subskrybuj:
Posty (Atom)