Szkoła też ma duszę. Nie każdy w nią wierzy, nie każdy chce ją poczuć i nie każdy wie, że aby ją usłyszeć, trzeba się zatrzymać. Potrzebna jest cisza. A nasze szkoły często jak maszyny, chcą być coraz bardziej wydajne. Ma być więcej i szybciej. Bez względu na koszty emocjonalne, psychiczne, czy fizyczne. Uczniowie i nauczyciele to nie maszyny, które można bezkarnie eksploatować i tylko co jakiś czas robić ich przegląd.