środa, 30 czerwca 2010

Wartość wolnego czasu

Na początku wakacji warto sobie przypomnieć badania, jaki prezentuje Malcolm Gladwell w swojej ostatniej książce „Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu”. Wychodząc poza tradycyjny sposób myślenia dowodzi, że długość wakacji decyduje o osiągnięciach uczniów i ich przyszłych sukcesach. Japońscy uczniowie mają wakacyjnych dni najmniej, w szkole spędzają bowiem aż 243 dni, amerykańscy uczniowie zaledwie 180 dni w roku. Badania przeprowadzone przez amerykańskiego socjologa, Karla Alexandra z Uniwersytetu im. Johna Hopkinsa, wskazują, że o sukcesie decyduje w większym stopniu niż inteligencja, czy zdolności, jakość czasu spędzonego podczas wakacji.

Ostatnio na stronie STO przeczytałem życzenia, jakie otrzymali uczniowie od Prezesa Społecznego Towarzystwa Oświatowego na zakończenie roku szkolnego. Oddają częściowo ducha tego, o czym pisze Gladwell.
(...) U progu lata życzę Wam, abyście w czasie tegorocznych wakacji wiele się nauczyli: pływać, żeglować, jeździć na nartach wodnych, rozpoznawać drzewa w lesie, wspinać się na skałkach, jeździć konno, rozbijać namiot, budować szałas, gotować „z niczego”, fotografować – i jeszcze wiele innych zabawnych rzeczy, które sprawiają wielką radość i bardzo się przydają. Bądźcie pilnymi uczniami wakacyjnych „lekcji” i nie zmarnujcie ani jednego dnia bez zabawy! (...)

Zachęcam do lektury wpisu, który zamieściłem w ubiegłym roku.




Zobacz mnie na GoldenLine

czwartek, 24 czerwca 2010

Pytania o przyszłość

Czego potrzeba, aby dotrzeć do przyszłości jako pierwsi? Co możemy zrobić, aby nasza szkoła była miejscem przygotowania uczniów do funkcjonowania w świecie ery informacji? Dziś dyrektor powinien wspólnie z nauczycielami odpowiedzieć sobie m.in. na takie pytania jak: skąd pochodzi wyobrażenie na temat przyszłości, w jaki sposób stworzyć wyobrażenie przyszłości, a w jaki sposób odróżnić wyobrażenie na temat przyszłości od fantazji? Jak zweryfikować poprawność takiego wyobrażenia? Czy możemy te problemy odnieść również do edukacji?

Tworząc dziś szkołę należy na pewno przyjąć następujące założenia:
1. czynnikiem sukcesu staje się umiejętność przyswajania informacji oraz wyciągania samodzielnych wniosków,
2. praca polega na obróbce informacji i budowaniu wiedzy,
3. nurt globalizacji wymusza wykorzystywanie wiedzy, czerpanie wzorców z różnych kultur i współdziałanie przekraczające granice krajów i kontynentów.

Nowoczesna szkoła przede wszystkim powinna uwzględnić w swoich innowacyjnym podejściu do nauki trzy obszary: przestrzeń, w której odbywa się edukacja, a więc z jednej strony to tradycyjna szkoła, z drugiej przestrzeń publiczna z muzeami, centrami projektowymi, parkami technologicznymi, czy krajobrazowymi i wreszcie świat wirtualny. To wszystko ma dziś znaczenie w sposobie funkcjonowania ucznia i organizacji jego pracy w szkole. Na pewno należy oprzeć to jeszcze na nowoczesnych metodykach zarządzania projektami.



Zobacz mnie na GoldenLine

poniedziałek, 14 czerwca 2010

Uczeń w Collegium Futurum

Zainspirowany artykułem dr Marii Zając zamieszczonym w e-mentorze opisałem jeden dzień ucznia w Collegium Futurum. Wyobraźmy sobie Adama. Jest uczniem pierwszej klasy liceum. Wstaje o godz. 7-ej. Jeszcze przy śniadaniu sprawdza w telefonie komórkowym pocztę, spodziewa się maila od swojego nauczyciela, zagląda na mikrobloga, na którym obserwuje swoich przyjaciół z Polski i zagranicy. W nocy najczęściej przybywają komunikaty ze szkoły Hansa w Toronto, z którą współpracuje jego szkoła, i której native speakers prowadzą zajęcia językowe online. W drodze do szkoły odsłuchuje kilka podcastów przygotowanych przez kolegów. Jeden z nich rekomendowany jest przez jego nauczyciela do aktualnego projektu. W szkole jest o godz. 8.15. Loguje się do szkolnej sieci i sprawdza dokumenty, które od wczoraj zostały udostępnione w szkolnej bazie w ramach realizowanego projektu. Aktualnie uczestniczy w pięciu dużych projektach szkolnych. To m.in. humanistyczny, przyrodniczo-chemiczny, matematyczno – fizyczny, artystyczny i indywidualny. Dziś pracuje głównie nad projektem humanistycznym. Do rozpoczęcia zajęć pozostaje jeszcze 30 minut. Przegląda elektroniczny kalendarz, sprawdza terminy aktualnych spotkań. Potwierdza dwa i odwołuje z nauczycielem historii, ponieważ nie otrzymał jeszcze map interaktywnych, które zamówił w cyfrowej księgarni. Wysyła elektroniczne zaproszenie na konsultacje z opiekunem projektu. Sprawdza menu szkolnej stołówki i zamawia na lunch sałatkę z pieczonym kurczakiem. Przegląda uaktualniony WebQuest, który uwzględnia jego uwagi, propozycje kolegów i przede wszystkim nauczyciela. Planuje poszczególne etapy realizacji projektu i skupia się na zadaniach, które zawiera jego WebQuest. W ramach zadań telefonuje do firmy realizującej najnowszą grę dydaktyczną do ostatniej lektury. Scenariusz powstał w ramach projektu i zawierał szczegółową charakterystykę bohaterów. W tym celu musiał bardzo szczegółowo przeczytać lekturę i przedstawić interaktywne ćwiczenia. Uzgadnia termin ostatecznej akceptacji scenariusza i wizerunku postaci. Po dwóch godzinach pracy, podczas której przegląda uważnie materiały, rozwiązuje zadania, otrzymuje na swoim komputerze komunikat przypominając o zajęciach z języka angielskiego, które odbędę się za 30 minut. Rozwiązuje przesłane dodatkowo przez nauczyciela zadania i odsłuchuje kilkakrotnie 3 minutowy wideocast z nagranym lektorem języka angielskiego. Wysyła odpowiedzi na platformę e-learningową szkoły, która odpowiada za kursy języków obcych. Po zajęciach z angielskiego idzie na lunch. Następnie rozmawia z kolegami, którzy są członkami jego zespołu projektowego. Ustala z nimi szczegóły prezentacji i kontynuuje analizę materiałów multimedialnych, które otrzymał od nauczyciela. Wybrane elementy wykorzysta w projekcie. Przygotowuje wyniki swojej pracy w postaci prezentacji wideo. Dołącza do niej raport i swoje tłumaczenie na język angielski. Zbliża się godzina 15-ta, za 45 minut będzie koniec zajęć. Spotyka się wraz z innymi kolegami na podsumowaniu dnia, gdzie przedstawia stan realizacji zadań w ramach projektu. Prezentuje zastosowanie zdobytej wiedzy, którą wykorzystał w materiałach wideo i raporcie. Odpowiada na pytania kolegów, nauczycieli oceniających wyniki jego pracy. Przedstawia opiekunowi kolejne zadania wynikające z harmonogramu projektu. Dostaje ocenę, która wpisywana jest do cyfrowego dziennika. W ciągu dnia zamieszcza na swoim mikroblogu relację z zadań i odbywa 20-to minutową konferencję online z ekspertem.

Tak może wyglądać przykładowy dzień pracy ucznia w Collegium Futurum. W czasie pobytu w szkole realizuje swoje liczne projekty, uczy się intensywnie, uczęszcza na kursy języka angielskiego i niemieckiego, zdobywa kolejne kompetencje. Korzysta z osobistego komputera, specjalnego elektronicznego formularza, telefonów, specjalistycznych portali internetowych, telewizyjnych kanałów tematycznych i eksperckich blogów. SMS-uje, prowadzi konferencje online, bierze udział w konsultacjach i w ten sposób przygotowuje się nie tylko do zdania egzaminu zewnętrznego, ale przede wszystkim zdobywa kompetencje, które przydadzą mu się w przyszłości. Czy taka wizja może przerażać, budzić zainteresowanie, zniechęcać, inspirować, czy wywoływać jedynie lekkie zdziwienie lub obojętność?



Zobacz mnie na GoldenLine