Zaczarowanie. Kiedy przed laty poznałem model pracy metodą WebQuest, intuicyjnie czułem, że to idealne narzędzie pozwalające uczniom samodzielnie pracować, uczyć się i tworzyć nowe idee, pomysły i innowacyjne rozwiązania. Uwierzyłem, że wykorzystam nie tylko naturalną umiejętność uczniów w posługiwaniu się nowymi technologiami, ale też ich kreatywność i pracę w sieci. W codziennej praktyce przekonałem się, jak wymagająca to metoda, choć jej struktura jest prosta. I może właśnie to sprawia, że wielu ulega złudzeniu i nie docenia jej prawdziwej wartości. W Polsce jednymi z pierwszych popularyzatorów WebQuestów byli Piotr Peszko, Lechosław Hojnacki, Sabina Furgoł. Powstał nawet dedykowany metodzie blog i poradnik promowany przez Marcina Polaka na stronach portalu Edunews.pl