Z jednej strony stajemy w obliczu nieuchronnego rozwoju sztucznej inteligencji, która w ciągu najbliższych lat może zintegrować się z wszystkimi obszarami funkcjonowania szkoły – od organizacji pracy po personalizację ścieżek nauczania. Z drugiej, obserwujemy coraz wyraźniejszy, druzgocący wpływ mediów społecznościowych na relacje społeczne i zdrowie psychiczne uczniów dodatkowo wzmocniony powszechnym korzystaniem ze smartfonów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą logodydaktyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą logodydaktyka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 lutego 2025
Jak zadbać o dobrostan uczniów w cyfrowym świecie?
Etykiety:
dobrostan uczniów,
dr Agata Wolanin,
Iwona Majewska-Opiełka,
Jonathan Haidt,
logodydaktyka,
Martin Seligman,
motywacja,
przestrzeń edukacyjna,
psychologia wdzięczności,
zarządzanie sobą w czasie
poniedziałek, 29 kwietnia 2019
Osobisty kompas
Każdy z nas ma swój osobisty kompas, który gwarantuje dojście do celu w najlepszy możliwy sposób. Bez strat emocjonalnych, ze spokojnym sumieniem i przekonaniem, że nie skrzywdziło się ani innych, ani siebie. Przydaje się szczególnie dziś, w otoczeniu powszechnego relatywizmu, w czasach „płynnej nowoczesności”, w dobie wszechobecnej manipulacji, hejtu i fake newsów. Osobisty kompas pomaga w samodzielnym podejmowaniu decyzji, ułatwia dokonywanie ważnych wyborów i służy proaktywnemu podejściu do własnego życia.
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Pokażmy nasze szkoły
Dlaczego cały czas jesteśmy na kolanach? Dlaczego po 25 latach od momentu rozpoczęcia transformacji polityczno - ekonomicznej, nie możemy znaleźć w sobie tyle odwagi, aby zacząć mówić o naszych doświadczeniach, naszych sukcesach i o naszych ideach? Nastał czas, aby to wreszcie zrobić.
Etykiety:
Agata Ludwa,
dr Marzena Żylińska,
Ewa Radanowicz,
Iwona Majewska-Opiełka,
Jarosław Pytlak,
Joanna Piasta-Siechowicz,
logodydaktyka,
Margret Rasfeld,
Mariusz Budzyński,
prof. Philip Zimbardo
sobota, 4 kwietnia 2015
O pryncypiach w kierowaniu zmianą
To nie technologie, aplikacje, czy programy - nawet najbardziej genialne - zmieniają szkoły, ale ludzie. To od nich zaczyna się każda zmiana, od pojedynczego człowieka. Żadne szkolenie z obsługi aplikacji, tablic nie pomoże, jeżeli nie zbudujemy w sobie i w innych zrozumienia powodu oraz potrzeby ich wdrożenia. Nieważne, ile będzie szkoleń doskonalących nasze umiejętności w ich obsłudze, jeżeli nie zrozumiemy, że zaangażowanie zależy od stopnia utożsamienia się z celami organizacji i od ich prawdziwego zrozumienia. To od zmiany przekonań, a nie zachowań rozpoczyna się proces budowania postulowanych postaw. Stąd podstawą jest uświadomiona i powszechnie podzielana przez szkolną społeczność misja, jako wyższy cel funkcjonowania każdej organizacji. Początkiem jakiejkolwiek decyzji o zmianie jest odpowiedź na pytanie, w jaki sposób nasze działania pomogą w jej realizacji. Jakich szkoleń potrzebujemy, jakie narzędzia w tym pomogą, jakie programy ułatwią realizację misji szkoły, jacy trenerzy nam w tym pomogą? Za tą wspólną decyzją powinien stać lider, który odwracając się za siebie widzi tłum, który chce za nim podążać. Tłum, którego nie trzeba ciągną, ani popychać. To właśnie lider jest agentem pozytywnych zmian.
niedziela, 30 listopada 2014
Wychowanie to mit?
Kto dziś wychowuje? Dom, szkoła, kościół, społeczność internetowa? Definicja rodziny ulega liberalizacji. Nie ogranicza się do dotychczas rozumianego modelu. Profesor Tomasz Szlendak z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu wychodzi z założenia, że rodzina podlega procesowi dostosowania się do migracyjnego, multikulturowego otoczenia. Tak jak zmienia się rozumienie rodziny, tak zmienia się również szkoła. A ta nie jest zainteresowana wychowaniem. Zajęta sprawdzianami, testami, egzaminami stała się zorganizowanym kursem przygotowującym do kolejnego etapu kształcenia. Czy szkoła jest w stanie zapewnić rozwój charakteru i takich jego cech, które pozwolą dzisiejszemu pokoleniu traktować rodzinę jako miejsce budowania szacunku, zaufania i odpowiedzialności za swoich najbliższych. Niestety, system edukacji - twierdzi profesor Teresa Rostowska z Uniwersytetu Gdańskiego - nie wykazuje zainteresowania, by promować przygotowanie do życia w rodzinie w szerokim tego słowa znaczeniu. Edukację sprowadza się głównie do aktywności biologicznej. A przecież podłożem zachowań seksualnych są również procesy psychiczne i społeczne.
Etykiety:
Anna Raczyńska,
Edukacja i Dialog,
logodydaktyka,
profesor Bassama Aoiula,
profesor Stanisław Kowalik,
profesor Teresa Rostowska,
profesor Tomasz Szlendak
czwartek, 27 listopada 2014
Od zaczarowania, przez rozczarowanie, aż do dojrzałego wdrożenia modelu pracy projektowej
Zaczarowanie. Kiedy przed laty poznałem model pracy metodą WebQuest, intuicyjnie czułem, że to idealne narzędzie pozwalające uczniom samodzielnie pracować, uczyć się i tworzyć nowe idee, pomysły i innowacyjne rozwiązania. Uwierzyłem, że wykorzystam nie tylko naturalną umiejętność uczniów w posługiwaniu się nowymi technologiami, ale też ich kreatywność i pracę w sieci. W codziennej praktyce przekonałem się, jak wymagająca to metoda, choć jej struktura jest prosta. I może właśnie to sprawia, że wielu ulega złudzeniu i nie docenia jej prawdziwej wartości. W Polsce jednymi z pierwszych popularyzatorów WebQuestów byli Piotr Peszko, Lechosław Hojnacki, Sabina Furgoł. Powstał nawet dedykowany metodzie blog i poradnik promowany przez Marcina Polaka na stronach portalu Edunews.pl
Etykiety:
Bernie Dodge,
Challenge Based Learning,
Hirotaka Takeuchi,
Ikujiro Nonaka,
logodydaktyka,
Tom March,
WebQuest
wtorek, 1 lipca 2014
Siła charakteru
Liczy się charakter. A co to jest? Coś, co obserwujemy w naszych zachowaniach bez względu na to, czy nas ktoś widzi, czy nie. Albo inaczej: prawdziwy charakter to sposób, w jaki się zachowujemy, gdy nikt nas nie widzi. Wtedy ujawniają się jego prawdziwe cechy. To efekt wyznawanych przez nas pryncypiów, wartości, zasad, nawyków i przekonań. A jakie elementy decydują o nim? W koncepcji logodydaktyki stworzonej przez Iwonę Majewską - Opiełkę wymienia się pięć jego ważnych cech.
środa, 7 maja 2014
Jeden dzień ucznia w szkole przyszłości
„Wielu uczniom wiodłoby się w szkole lepiej, gdyby system edukacyjny zmienił się tak, by uwzględnić to, jak młode pokolenie uczy się, myśli i przetwarza informacje.” [Don Tapscott]JAK mógłby wyglądać dzień ucznia w szkole przyszłości? Jeszcze w domu przegląda materiały - dziś mogą to być krótkie filmy na Khan Academy, czy tematyczne kanały edukacyjne. Następnie zamieszcza informacje na swoim mikroblogu. W drodze do szkoły odsłuchuje podkasty, które zarekomendował jego nauczyciel - opiekun aktualnego projektu realizowanego w modelu challenge based learning. W szkole loguje się do sieci. (...) Przegląda elektroniczny kalendarz, sprawdza terminy aktualnych spotkań. Potwierdza dwa i odwołuje z nauczycielem historii (...) Wysyła elektroniczne zaproszenie na konsultacje z opiekunem. Planuje poszczególne etapy realizacji projektu i skupia się na zadaniach, które zawiera jego WebQuest (...) W ramach zadań telefonuje do firmy realizującej najnowszą grę dydaktyczną do ostatniej lektury. Scenariusz powstał w ramach projektu i zawierał szczegółową charakterystykę bohaterów. Po dwóch godzinach pracy otrzymuje komunikat przypominając o zajęciach z języka angielskiego. Wysyła odpowiedzi na platformę e-learningową szkoły (...) Ustala z kolegami szczegóły prezentacji i kontynuuje analizę materiałów multimedialnych. (...) Na spotkaniu podsumowującym dzień przedstawia stan realizacji zadań projektu. Planuje i przedstawia opiekunowi kolejne zadania wynikające z harmonogramu (...)
Etykiety:
charakter,
edukacja domowa,
Iwona Majewska-Opiełka,
logodydaktyka,
metoda projektów,
szkoła demokratyczna
wtorek, 11 marca 2014
Charakter podstawą skutecznej komunikacji
Jak często słyszymy od innych nauczycieli, czy swoich dyrektorów, że nas szanują, cenią, podziwiają lub po prostu lubią? Jak często my mówimy to swoim uczniom? Jeżeli tego nie robimy i nie słyszymy, to nie powinno nas dziwić, że nie ma w naszych szkołach odpowiedniej atmosfery współpracy, zrozumienia, dialogu i pełnego zaangażowania. Potrzeba przynależności i uznania jest w każdym z nas. Bez tego nie możemy z pasją podejmować się codziennych wyzwań. Bez spełnienia podstawowych potrzeb, nie możemy mówić o stworzeniu bezpieczeństwa, przyjaźni, czy też przestrzeni do współpracy. Zapewnienie ich naszym uczniom jest kluczem do budowania w szkole środowiska uczenia się i pracy nad własnym rozwojem. W szkole zrozumienie to kończy się najczęściej na zamieszczeniu oczekiwań w gazetkach na szkolnych korytarzach. Tam czytamy o obowiązujących zasadach dobrego zachowania, formach grzecznościowych. Od czasu do czasu zdarza się, że organizujemy „dzień dobrego słowa”. Uznanie w postaci świadectwa „z paskiem” dotyczy tylko nielicznych. Ale to nie wystarczy. Komunikacja jest elementem kultury w każdej organizacji, w tym również szkoły. To ona jest podstawowym narzędziem oddziaływań wychowawczych. Bez uwzględnienia w komunikacji naszych wzajemnych potrzeb nie będzie ona skuteczna. Zrozumienie znaczenia ich, jak również jasne ich wyrażanie jest sposobem na budowanie i rozwijanie prawidłowych postaw i zachowań.
wtorek, 14 stycznia 2014
Uświadomiona skuteczna komunikacja
Jednym z największych wyzwań współczesnego człowieka, nie tylko w wymiarze jednostkowym ale również ogólnym jest komunikacja. Niedostatki jej - zdaniem wielu ekspertów - są jednym z największych zagrożeń dla firm. Porozumiewamy się pomiędzy sobą nie tak dobrze, jak byśmy chcieli, przez co nie zawsze jesteśmy w tej komunikacji skuteczni. W szkole uczniowie uczą się poprzez obserwowanie dorosłych. Jakie strategie nieświadomie powielają? W jaki sposób nauczyciele komunikują się między sobą? Jak komunikuje się z nimi dyrektor i wreszcie, w jaki sposób nauczyciele komunikują się z uczniami i ich rodzicami? Jakie zachowania modelujemy?
piątek, 23 sierpnia 2013
Integralna wizja edukacji przyszłości
W poszukiwaniu uzasadnienia dla wizji edukacji przyszłości uwzględniającej najnowsze osiągnięcia w zakresie filozofii, pedagogiki, psychologii i badań edukacyjnych, natrafiłem na wyjątkową pracę Marzanny Kielar* dotyczącą zastosowania w edukacji integralnej wizji Kena Wilbera - amerykańskiego filozofa uznawanego za najbardziej znaczącego przedstawiciela filozofii ewolucyjnej i innowacyjnego myślenia. Na świecie istnieje wiele podejść metodologicznych urzeczywistniających jego wizję. Ciekawym wydają się propozycje wykorzystania programów integralnej edukacji na John F. Kennedy University, University of Oklahoma, a także w szkołach w Nowym Jorku i Szwecji. W koncepcji Wilbera należy wyróżnić przede wszystkim pięć elementów, które tworzą jego autorski model AQAL (All Quadrants All Levels), tj, wymiary ludzkiej aktywności i doświadczeń, poziomy świadomości, linie rozwoju, stany świadomości i podejścia typologiczne. Wilber wykorzystuje je do tworzenia integralnych programów, koncepcji pracy i organizacji systemów, w tym również edukacyjnych. Wszystko to tworzy matrycę i wpisane jest w przestrzeń czterech obszarów, tj indywidualnych doświadczeń, zachowań, kultury i systemu społecznego. Pierwszy dotyczy subiektywnego postrzegania świata, drugi obiektywnych zachowań, trzeci intersubiektywnej przestrzeni kulturowej i ostatni to zewnętrzny, materialny i instytucjonalny wymiar życia zbiorowości. Tworzy się w ten sposób horyzontalną i wertykalną wizję edukacji.
Kiedy w latach 90-tych ubiegłego wieku wdrażałem w naszej szkole elementy programu Stephena Covey'a i koncepcji Iwony Majewskiej - Opiełki dużą uwagę zwracaliśmy na duchowość rozumianą jako samorealizację, autokreację, czy transgresję. Ale także kontemplację pięknem, po prostu sztuką. Podejście to nie ograniczyło się tylko do religijnego wymiaru.
Podejście integralne w szkole pozwala na szerokie ujęcie każdego wprowadzającego tematu, zezwala łączyć informacje i towarzyszyć uczniom w odnajdywaniu pełniejszego sensu wiedzy. Systemy edukacyjne ograniczają poprzez przedmiotowy i klasowy charakter pracy próby szukania przez uczniów celu istnienia. Prowadzi to do frustracji, apatii i poczucia porażki. Wyraża się to w w cynicznym, ale zapewne pragmatycznym z punktu widzenia ucznia pytaniu: Czy to będzie na teście? Uczniowie mają pełną świadomość tego, że procesy kształcenia coraz mniej łączą się z ich życiem, nadziejami i przyszłością. Doświadczenia edukatorów i badaczy integralnej pedagogiki - między innymi Lynne D. Feldman - nauczycielki z nowojorskiej szkoły, wskazują na konieczną potrzebę przeformułowania edukacji i zaproponowania uczniom spójnego, zrozumiałego i zintegrowanego systemu. Tę integralną koncepcję wizji Kena WIlbera i jej zastosowania w edukacji doskonale przybliża Marzanna Kielar. Trudno przecenić znaczenie tej pracy dla edukacji przyszłości. Autorka nie tylko charakteryzuje teorię integralną Wilbera, ale wskazuje zastosowanie metastruktury AQAL w konkretnych szkołach, prezentuje programy i przykłady ich realizacji, omawia zastosowanie modelu w pedagogice twórczości i najważniejsze - przedstawia recepcję i krytykę teorii integralnej Kena Wilbera oraz stan badań w Polsce.
* Marzanna Bogumiła Kielar, Integralna wizja Kena Wilbera i jej zastosowanie w edukacji, Wydawnictwo Akademii Pedagogiki Specjalnej, Warszawa 2012
** Iwona Majewska - Opiełka, Logodydaktyka, Droga rozwoju, GWP 2013,
„Każdy z czterech wymiarów rzeczywistości - behawioralny, intencjonalny, kulturowy i systemowy - jest obecny zarówno wtedy, gdy uczniowie odpoczywają w czasie przerwy szkolnej, jak i wtedy, gdy nauczyciel sprawdza klasówki. Rozpoznanie tego faktu pozwala świadomie pracować z wymienionymi wymiarami, co z kolei prowadzi do głębszego zjednoczenia z rzeczywistością i pełniejszej odpowiedzi na jej wyzwania.” (cyt. za Marzanna B. Kielar, Integralna wizja Kena Wilbera i jej zastosowanie w edukacji)Aby uniknąć kształcenia technokratów i przełamać dotychczasowy model szkoły „formatującej fabryczne komponenty” tworzy się wartościowe, ale przede wszystkim innowacyjne programy. Wilber twierdzi, że dziś nie wystarczy już kształcenie kreatywnych osób, ale w pedagogice należy włączyć element związany z duchowością. Coraz silniej brzmią głosy tych, którzy dostrzegają znaczenie w edukacji rozwoju duchowego. Oczywistym jest, że prawidłowy rozwój powinien odbywać się w równowadze pomiędzy czterema obszarami ludzkiej aktywności. Zwraca na to uwagę Stephen Covey, a w Polsce w swojej autorskiej koncepcji logodydaktyki Iwona Majewska - Opiełka**. Postulat równowagi dotyczy obszaru fizycznego, intelektualnego, emocjonalnego i duchowego. Dziś ten ostatni jest zaniedbywany. Szkoła koncentruje się przede wszystkim na wymiarze intelektualnym, czy też fizycznym rozwijanym w szkołach sportowych. Brakuje w programach wychowawczych obszaru duchowego. Jest on, podobnie jak emocjonalny, zupełnie nieobecny w przedmiotowym nauczaniu. Integralna koncepcja Wilbera dostrzega jego wagę we wszystkich obszarach i poziomach edukacji.
Kiedy w latach 90-tych ubiegłego wieku wdrażałem w naszej szkole elementy programu Stephena Covey'a i koncepcji Iwony Majewskiej - Opiełki dużą uwagę zwracaliśmy na duchowość rozumianą jako samorealizację, autokreację, czy transgresję. Ale także kontemplację pięknem, po prostu sztuką. Podejście to nie ograniczyło się tylko do religijnego wymiaru.
„Kształcenie dyspozycji twórczych w oderwaniu od rozwijania szeroko rozumianej duchowości, zdaje się sprzyjać wychowaniu twórczych technokratów - ludzi dobrze znających techniki sprzyjające twórczemu myśleniu, na przykład synektykę czy „burzę mózgów”, ale nie twórców w pełnym tego słowa znaczeniu. Redukcjonistyczna wizja nauki nie uwzględnia, również w pedagogice twórczości, wszystkich wymiarów istnienia ani wyższych poziomów ludzkiego rozwoju, wytwarzając ułomną wizję twórczości i fragmentaryczny światopogląd.” (cyt. za Marzanna B. Kielar, Integralna wizja Kena Wilbera i jej zastosowanie w edukacji)Pięć elementów wpisanych w model AQAL tworzy dwadzieścia obszarów edukacji. To uniwersalne, proste narzędzie pozwala na tworzenie integralnych programów, wizji, koncepcji i ewaluacji. Dwadzieścia aspektów edukacji AQAL można stosować zarówno w odniesieniu do nauczyciela, uczniów, dydaktyki, jak i przestrzeni klasowej. To ogromny potencjał edukacyjny zawarty w koncepcji Wilbera.
Podejście integralne w szkole pozwala na szerokie ujęcie każdego wprowadzającego tematu, zezwala łączyć informacje i towarzyszyć uczniom w odnajdywaniu pełniejszego sensu wiedzy. Systemy edukacyjne ograniczają poprzez przedmiotowy i klasowy charakter pracy próby szukania przez uczniów celu istnienia. Prowadzi to do frustracji, apatii i poczucia porażki. Wyraża się to w w cynicznym, ale zapewne pragmatycznym z punktu widzenia ucznia pytaniu: Czy to będzie na teście? Uczniowie mają pełną świadomość tego, że procesy kształcenia coraz mniej łączą się z ich życiem, nadziejami i przyszłością. Doświadczenia edukatorów i badaczy integralnej pedagogiki - między innymi Lynne D. Feldman - nauczycielki z nowojorskiej szkoły, wskazują na konieczną potrzebę przeformułowania edukacji i zaproponowania uczniom spójnego, zrozumiałego i zintegrowanego systemu. Tę integralną koncepcję wizji Kena WIlbera i jej zastosowania w edukacji doskonale przybliża Marzanna Kielar. Trudno przecenić znaczenie tej pracy dla edukacji przyszłości. Autorka nie tylko charakteryzuje teorię integralną Wilbera, ale wskazuje zastosowanie metastruktury AQAL w konkretnych szkołach, prezentuje programy i przykłady ich realizacji, omawia zastosowanie modelu w pedagogice twórczości i najważniejsze - przedstawia recepcję i krytykę teorii integralnej Kena Wilbera oraz stan badań w Polsce.
* Marzanna Bogumiła Kielar, Integralna wizja Kena Wilbera i jej zastosowanie w edukacji, Wydawnictwo Akademii Pedagogiki Specjalnej, Warszawa 2012
** Iwona Majewska - Opiełka, Logodydaktyka, Droga rozwoju, GWP 2013,
w przygotowaniu w wydawnictwie OPERON jest książką Logodydaktyka w szkole
Subskrybuj:
Posty (Atom)