Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horst Siebert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horst Siebert. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 września 2018

Punkt zwrotny w edukacji

Doświadczany w wielu obszarach kryzys edukacji, zbliża nas do momentu przekroczenia punktu krytycznego w rekonstruowaniu funkcjonującego od ponad stu lat modelu „bismarckowskiej” szkoły. To wynik rozwoju ludzkiej świadomości, hierarchii osobistych wartości, przekonań oraz wiedzy i inteligencji pedagogicznej w rozumieniu istoty edukacji w postindustrialnej rzeczywistości.

środa, 27 stycznia 2016

10 zjawisk, które warto obserwować w szkolnej dydaktyce w roku 2016

Nowe modele dydaktyczne zmieniają dotychczasowe formy pracy. Coraz częściej obecne są w naszych klasach metody oparte na modelu WebQuest, Challenge Based Learning, Action Learning, Cooporative Inquiry i Growth Mindset. Nauczyciele coraz chętniej wykorzystują w swoim warsztacie filozoficzne dociekania według Matthew Lipmana, metodę Project Management Institut, czy model Canvas. a ostatnio również Design Thinking. Wszystkie łączą cechy charakteryzujące dydaktykę, którą niemiecki pedagog Horst Siebert określa mianem dydaktyki upowszechniania, wyznaczając tym samym cel transformacji dotychczasowego modelu edukacji. Możemy to wszystko zaobserwować już dziś w rozwiązaniach i koncepcjach szkół, które osiągnęły spektakularne sukcesy dydaktyczno-wychowawcze, realizując w ten sposób inspirujące misje oparte na wartościach.

sobota, 22 lutego 2014

Najpierw rzeczy najważniejsze, czyli rzecz o wychowaniu

Kilka lat temu dr Marzena Żylińska odważnie i wprost nawoływała do „przewrotu kopernikańskiego” w edukacji. Chciała zatrzymać nauczycieli i ruszyć uczniów. Ten oddolny ruch zmiany modelu szkoły zaowocował między innymi pomysłem realizowanym przez Centrum Nauki Kopernik we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Powstał projekt mający na celu upowszechnienie aktywnych metod pracy nauczyciela z uczniem. Autorzy chcą, aby polskie szkoły stały się miejscem, w których pobudza się ciekawość ucznia i angażuje się go do samodzielnego poznawania świata oraz dba o wykorzystanie drzemiącego w nim potencjału. Wszytko po to, aby stworzyć w szkole przyjazne środowisko dla pracy mózgu. Od ogłoszenia swoistego apelu: wymyślmy szkołę na nowo, wzrosła na pewno świadomość archaiczności szkoły. Wielu znalazło potwierdzenie konieczności zmian. Jest więc nadzieja na powszechne zrozumienie, że dzięki badaniom nad mózgiem dzisiejsza szkoła nie służy zdolnościom uczenia się oraz pracy uczniów i nauczycieli. Zbliża się moment, gdy przekroczymy punkt krytyczny w rekonstruowaniu funkcjonującego od ponad stu lat modelu bismarkowskiej szkoły i zastąpimy szkołą nowej generacji, o której pisze prof. Mariusz Zawodniak. Żeby mówić o przygotowaniu do rozwijania innowacyjnej przestrzeni edukacyjnej w ponowoczesnym społeczeństwie, należy uwzględnić trzy ważne elementy:
  • stworzyć wizję szkoły, a w niej miejsce na budowanie postaw opartych na cechach charakteru, 
  • znaleźć funkcję dla nowych technologii, 
  • zaprojektować przestrzeń dla nowych propozycji dydaktycznych.